I T A K A Konstandinos Kawafis

Whisky i prochy

Temat: #Co czytam - Konstandinos Kawafis


elka-one

| Konstandinos Kawafis

| Czekając na barbarzyńców.

| Na cóż czekamy, zebrani na rynku?

[...]

Bardzo dziękuję, e-o, za ten wiersz, właśnie takie słowa mogą być niejakim
ukojeniem. Niejakim. Ale ukojeniem.

e.


Nie martwcie się, Ele. Z barbarzyńcami jest tak, jak z potomstwem krokodyla:
samica w zależności od sytuacji wygrzewa jaja dłużej lub krócej i wykluwają się
z nich albo samiczki albo samczyki. Dokładnie tak samo ma się sprawa z barbarzyńcami.
histora w zależności od sytuacji wygrzewa w słońcu ludzi.

Pozdrawiam
marco


Źródło: topranking.pl/1511/co,czytam,konstandinos,kawafis.php


Temat: #Co czytam - Konstandinos Kawafis


| Konstandinos Kawafis

| Czekając na barbarzyńców.
ja tez to czytam wlasnie :)
to znaczy kawafisa od kilku dni
Itake i inne rzeczy
razem czytamy?

tyt.


Na to wychodzi, tylko czemu ja się o tym dowiaduję ostatnia?


Źródło: topranking.pl/1511/co,czytam,konstandinos,kawafis.php


Temat: #Co czytam - Konstandinos Kawafis


elka-one

| Konstandinos Kawafis

| Czekając na barbarzyńców.

| Na cóż czekamy, zebrani na rynku?

[...]

Bardzo dziękuję, e-o, za ten wiersz, właśnie takie słowa mogą być niejakim
ukojeniem. Niejakim. Ale ukojeniem.

e.


Miło mi, choć dla mnie ten wiersz ukojeniem nie jest. Myślę bowiem, co teraz
zrobimy, skoro już nie bardzo mamy jak zrzucać winę za  nasze problemy na
barbarzyńców i pora rozwiązać je samemu :-(


Źródło: topranking.pl/1511/co,czytam,konstandinos,kawafis.php


Temat: #Co czytam - Konstandinos Kawafis

elka-one


ellu bi-s
| elka-one

| Konstandinos Kawafis

| Czekając na barbarzyńców.

| Na cóż czekamy, zebrani na rynku?

| [...]

| Bardzo dziękuję, e-o, za ten wiersz, właśnie takie słowa mogą być
niejakim
| ukojeniem. Niejakim. Ale ukojeniem.

| e.

Miło mi, choć dla mnie ten wiersz ukojeniem nie jest. Myślę bowiem, co
teraz
zrobimy, skoro już nie bardzo mamy jak zrzucać winę za  nasze problemy na
barbarzyńców i pora rozwiązać je samemu :-(


Barbarzyńcy zawsze się przydawali ;(

Serdecznie :)

e.


Źródło: topranking.pl/1511/co,czytam,konstandinos,kawafis.php


Temat: KOMU SIĘ NIE POWIODŁO

Użytkownik R.S. <xi@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8gbtvs$s6@h1.uw.edu.pl...


(po 106 latach, tak baaaardzo na czasie, co poniżej...)

Komu się nie powiodło - Konstandinos Kawafis (1894)
---------------------------------

Z jaką trudnością człowiek, któremu się nie powiodło,
ten, co podupadł, uczy się nowego języka
i nowych obyczajów ubóstwa.

Jakże on pójdzie do obcych, nędznych domów! -
z jakim sercem będzie szedł ulicą,
a gdy już stanie przed bramą, skąd weźmie
tę siłę, aby ręką dotknąć dzwonka.
Za byle co - za chleb i dach nad głową -
jak on dziękować będzie!
Jakże sprosta zimnym spojrzeniom,
które mu okażą, że zawadza!
Wargi tak dumne, jak one teraz
złożą się do dźwięków uniżonych,
głowa wyniosła - jak się pochyli!
Jakże on będzie słuchał takiej mowy, która
uszy jego rani każdym słowem - a w tym wszystkim
trzeba udawać, że się nic nie dostrzega,
jakby się było głupcem, który nic nie rozumie.


Powiem Ci, eReSie, że to poruszające, wręcz niesamowite, jak bardzo
trafia ten wiersz w tarczę naszych czasów. Z prostoty i mądrości słów
tak podanych tchnie smutek studziennie głęboki, aż czuje się jego ciężar
na przygiętym karku.
A odniesień - gubię się w ich masie.

Potrafisz nie tylko wspaniale czytać piękne wiersze, lecz również je
znajdować, a to już znacznie więcej:-)

KasiaKam


Źródło: topranking.pl/1513/komu,sie,nie,powiodlo.php


Temat: Powitanie
Na początek chciałbym przywitać wszystkich serdecznie :)) O waszej liście
dowiedziałem się, jak zapewne wiele osób, z programu "Autograf". Do tej pory
nie znałem tak dobrze zorganizowanej grupy poetyckiej, choć udzielam się w
paru.

Kilka słów o mnie:
Poezją interesuję się od kilku lat - zarówno teorią jak i praktyką.
Napisałem parę wierszydeł, ale nic porywającego. Obecnie jestem studentem
pierwszego roku filologii klasycznej i polskiej.
Uwielbiam czytywać Konstandinosa Kawafisa, T. S. Eliota i Baudelaire'a.
W sprawach poezji jestem perfekcjonistą - moja krytyka jest zawsze dosadna!

Wysyłałem już tą wiadomość wcześniej wraz z wierszem i załącznikiem, ale ze
względu, że nie do końca potrafię się posługiwać grupami dyskusyjnymi zdaje
mi się, że nie doszła - postanowiłem więc ją ponowić. Za wszelkie
niedogodności z tym związane przepraszam!!!

Pozdrawiam
Albatros


Źródło: topranking.pl/1516/17,powitanie.php


Temat: Powitanie


Kilka słów o mnie:
Poezją interesuję się od kilku lat - zarówno teorią jak i praktyką.
Napisałem parę wierszydeł, ale nic porywającego. Obecnie jestem studentem
pierwszego roku filologii klasycznej i polskiej.
Uwielbiam czytywać Konstandinosa Kawafisa, T. S. Eliota i Baudelaire'a.
W sprawach poezji jestem perfekcjonistą - moja krytyka jest zawsze
dosadna!


Czuj się jak na przyjęciu. A jako powitanie, przyjmij krótką dedykację.
Sprawi mi wielką przyjemność, jesli inni krytycy ( i nie tylko ;)
czytający tę wiadomość, wezmą ją do siebie.

Na przyjęciu

Bez rymów i bez rytmu wszyscy wraz gaworzą -
A jednak nikt nie słyszy, że przemawia prozą.

W rozmowach brak melodii - gdzieś pod spodem za to
Czujność wobec rozmówcy brzmi jak ostinato.

Krążą modne nazwiska - ten obowiązkowy
Szyfr, na który nieszczęście tłumaczy swój skowyt.

"Nie ważcie się mnie spłycać, wulgarne prostaki!"

"Spójrz, jestem sobą; choćbyś chciał, nie będziesz taki."

"Czy nikt tu nie wysłucha, co mi w duszy kwili?"

"Mógłbym zdechnąć - wy byście dalej się bawili."

Kwik przerażenia "Spójrzcie! To ja! Ja!" w głąb ucha
Wwierca się, ale każda para uszu słucha
Mowy własnego słuchu - na inną jest głucha.

W.H. Auden  ( w tłum. S. Barańczaka)

pozdrawiam
Gomorrha


Źródło: topranking.pl/1516/17,powitanie.php


Temat: Kawafis... błagalnie...
Hej

Czy ma ktoś może w Was na półce w pobliżu wydany w Polsce tomik
"Czekając na barbarzyńców" Konstandinosa Kawafisa ?

Jest tam wiersz, który po angielsku (i po grecku) brzmi mniej więcej
tak: http://users.hol.gr/~barbanis/cavafy/oldman.html

Jakby ktoś był mi mógł przeklepać/zeskanować i puścić na adres e-mail:
gg małpa robobat.com
to stawiam dobre żarcie i wińsko.

Tak gdzieś do 14.00 dzisiaj.
Wrobili mnie ludzie mający czas, bo mieli sami znaleźć, ale nie
znaleźli..

Zdrówkot
GG


Źródło: topranking.pl/1528/kawafis,blagalnie.php


Temat: Kawafis... błagalnie...
Hej


"Krefki kocur :-)" wrote:

Czy ma ktoś może w Was na półce w pobliżu wydany w Polsce tomik
"Czekając na barbarzyńców" Konstandinosa Kawafisa ?


Może być też pod nazwą "Poezje zebrane", "Wiersze zebrane" czy "Wybór
wierszy", tłumaczenie Zygmunta Kubiaka.


Jest tam wiersz, który po angielsku (i po grecku) brzmi mniej więcej
tak: http://users.hol.gr/~barbanis/cavafy/oldman.html

Jakby ktoś był mi mógł przeklepać/zeskanować i puścić na adres e-mail:
gg małpa robobat.com
to stawiam dobre żarcie i wińsko.

Tak gdzieś do 14.00 dzisiaj.
Wrobili mnie ludzie mający czas, bo mieli sami znaleźć, ale nie
znaleźli..


Straaaasznie byłbym zobowiązany...

Zdrówkot
GG


Źródło: topranking.pl/1528/kawafis,blagalnie.php


Temat: Kawafis... błagalnie...


Czy ma ktoś może w Was na półce w pobliżu wydany w Polsce tomik
"Czekając na barbarzyńców" Konstandinosa Kawafisa ?
Zdrówkot


w mojej wiosze nie mają w bibliotekach nic między Kawabata a Kawalec
i z wina nici ;-)

m


Źródło: topranking.pl/1528/kawafis,blagalnie.php


Temat: Z. Kubiak - wspomnienie
Z. Kubiak - wspomnienie
Wróciłem niedawno i z wielkim żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Z. Kubiaka.
To był wyjątkowy człowiek, pisarz, XX wieczny obywatel rzymski Sława dotarła
do niego za późno. Miałem zaszczyt brać udział w spotkaniu autorskim "Piękna
i goryczy Europy" i mam podpisany egzemplarz. Warto również pamiętać jak
potraktowała go "Gazeta" upokarząjąc go przyznaniem nagrody Nike
słabiutkiemu "Pieskowi przydrożnemu" Miłosza podczas gdy wszyscy wiedzieli,
że ta nagroda należy się epokowej "Mitologii". "Gazecie" nie spodobała się
niepodległościowa postawa Kubiaka w latach 50 - był wyrzucony z uczelni,
zresztą klasycyści są zawsze niebezpieczni.
Pamiętajmy jednak o fantastycznych przekładach Kubiaka. Właśnie to dzięki
niemu pokochałem Kawafisa Konstandinosa.
Żegnam Cię właśnie Kawafisem obywatelu rzymski, kolejny odchodzący Obrońco
Miasta.Zaznaj wiecznego spokoju na Polach Elizejskich.

"Wracaj często i zagarniaj mnie,
uczucie, które kocham, wracaj i mnie zagarniaj
gdy się roznieca w ciele pamięć
we krwi pulsuje dawne pragnienie,
gdy wargi i skóra pamiętają,
a rękom się zdaje, że dotykąją znów.
Wracaj często i mnie zagarniaj w nocy
gdy wargi i skóra pamiętają..."


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,11686505,11686505,Z_Kubiak_wspomnienie.html


Temat: kryzys wieku średniego, cokolwiek to znaczy...
kryzys rzecz względna ;)
mnie dziś zebrało się na polemikę z "dziadkiem" Kawafisem
tu dziadek:
Kawafis Konstandinos "Świece"
Dni przyszłości przed nami –
jak ustawione w rzędzie świece zapalone,
złote, ciepłe, pełne życia.

Za nami – dni, co przeminęły:
smutny szereg świec wygasłych;
te najbliższe jeszcze trochę dymią,
zimne świece, zniszczone, pogięte.

Nie chcę na nie patrzeć – ich widok mnie zasmuca;
i boli mnie, gdy wspomnę, jak niegdyś płonęły.
Przed siebie patrzę – na zapalone świece.

Nie chcę się odwrócić, abym nie zadrżał widząc,
jak szybko się wydłuża ciemny szereg –
i więcej, coraz więcej świec wygasłych.

a tu ja:
"Dla świec"
I nawet świece, które gdzieś przed nami
Stwórca zapala, by oświetlić drogę
ku niebu, płaczą miękko wosku łzami,
bo takie życie świecom przeznaczone

Smutek w szpalerze lampek miękko płynie
naprzód, więc po co wstecz odwracasz głowę?
wszak nasze życie – ot, ulotny dymek
wrzecionko czasu przez los okręcone

Cicho zgaśniemy wszyscy w woskowym szeregu
nie w huku gromkim, nie w bólu skowycie
lecz to nie żaden powód, aby ustać w biegu
świećmy więc jasno, świećmy całym życiem!







Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,150,64928382,64928382,kryzys_wieku_sredniego_cokolwiek_to_znaczy_.html


Temat: Co byscie na moim miejscu....
apropo noszenia
jako że z racji pochodzenia i rodzinej histo(e)rii jestem noszona do kwadratu
pozwól sobie Pytonio zapodać test odpowiedni.

Ato:
Najpirw sie zastanowcie Pytonio czy nie jest to syndrom Kwafisa.

Miasto Powiedziałeś: „Pojadę do innej ziemi, nad morze inne.Jakieś inne
znajdzie się miasto, jakieś lepsze miejsce.Tu już wydany jest wyrok na
wszystkie moje dążeniai pogrzebane leży jak w grobie, moje serce. Niechby się
umysł wreszcie podźwignął z odrętwienia. Tu, cokolwiek wzrokiem ogarnę, ruiny
mego życia czarnewidzę, gdziem tyle lat przeżył, stracił, roztrwonił.” Nowych
nie znajdziesz krain ani innego morza To miasto pójdzie za tobą. Zawsze w tych
samych dzielnicach będziesz krążył. W tych samych domach włosy ci posiwieją.
Zawsze trafisz do tego miasta. Będziesz chodził po tych samych ulicach. Nie ma
dla ciebie okrętu – nie ufaj próżnym nadziejom – nie ma drogi ku innej stronie.
Jeśliś swe życie roztrwoniłw tym ciasnym kącie – tak je w całym świecie
roztrwoniłeś. Konstandinos Kawafis
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14420,28224896,28224896,Co_byscie_na_moim_miejscu_.html


Temat: Na wszystkie moje pogody,na niepogody duszy mej...

Wracaj często i zagarniaj mnie,
uczucie, które kocham, wracaj i mnie zagarniaj -
gdy sie roznieca w ciele pamięć
i we krwi pulsuje dawne pragnienie,
gdy wargi i skóra pamietają,
i rękom sie zdaje, ze dotykają znów.

Wracaj czesto i mnie zagarniaj w nocy,
gdy wargi i skóra pamietają...

Konstantinos Kawafis


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12248,31575774,31575774,Na_wszystkie_moje_pogody_na_niepogody_duszy_mej_.html


Temat: Dobranocki księżycowe...



Wracaj często i zagarniaj mnie,
uczucie, które kocham., wracaj i mnie zagarniaj -

gdy się roznieca w ciele pamięć
i we krwi pulsuje dawne pragnienie,
gdy wargi i skóra pamiętają
a rękom się zdaje, że dotykają znów.

Wracaj szybko i mnie zagarniaj w nocy,
gdy wargi i skóra pamietają.


Kawafis Konstandinos, którego poezję ostatnio czytałam...


Spij my...
Snij my...

Dobranoc

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12248,24224833,24224833,Dobranocki_ksiezycowe_.html


Temat: Konstandinos Kawafis - Świece
Konstandinos Kawafis - Świece
Dni przyszłości przed nami -
jak ustawione w rzędzie świece zapalone,
złote, ciepłe, pełne życia.

Za nami - dni, co przeminęły:
smutny szereg świec wygasłych;
te najbliższe jeszcze trochę dymią,
zimne świece, zniszczone, pogięte.

Nie chcę na nie patrzeć - ich widok mnie zasmuca;
i boli mnie, gdy wspomnę, jak niegdyś płonęły.
Przed siebie patrzę - na zapalone świece.

Nie chcę się odwrócić, abym nie zadrżał widząc,
jak szybko się wydłuża ciemny szereg -
i więcej, coraz więcej świec wygasłych.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,11207,49573796,49573796,Konstandinos_Kawafis_Swiece.html


Temat: Nienawidzę tego miasta
Miasto. Powiedziałeś:
„Pojadę do innej ziemi, nad morze inne. Jakieś inne znajdzie się miasto,
jakieś lepsze miejsce. Tu już wydany jest wyrok na wszystkie moje dążenia i
pogrzebane leży jak w grobie, moje serce. Niechby się umysł wreszcie podźwignął
z odrętwienia. Tu, cokolwiek wzrokiem ogarnę, ruiny mego życia czarne widzę,
gdziem tyle lat przeżył, stracił, roztrwonił.” Nowych nie znajdziesz krain ani
innego morza To miasto pójdzie za tobą. Zawsze w tych samych dzielnicach
będziesz krążył. W tych samych domach włosy ci posiwieją. Zawsze trafisz do
tego miasta. Będziesz chodził po tych samych ulicach. Nie ma dla ciebie okrętu –
nie ufaj próżnym nadziejom – nie ma drogi ku innej stronie. Jeśliś swe życie
roztrwonił w tym ciasnym kącie – tak je w całym świecie roztrwoniłeś."
Konstandinos Kawafis

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,63,18011030,18011030,Nienawidze_tego_miasta.html




 

Powered by WordPress dla [Whisky i prochy]. Design by Free WordPress Themes.